Regulacji hormonalna, mniej = więcej

SSJGoku
Posty: 3
Rejestracja: 16 listopada 2021, 02:08 - wt
Siemka. Przeglądałem wiele tematów i zajebiście mi się podoba true info / relacje nie to co na tych forach "globalnych" k... s... tam od 20lat jest tylko jedno i to samo bez sens... Tu są konkrety widzę i do tych konkretnych ludzi, np. Forin / Trener21
mam poważny temat głównie związany z samopoczuciem. regeneracją. Osobiście już koło 6 lat ON i dopiero od 2 tygodni wiem jak wiele ML poszło w kibel i to środków wysokiej półki... Otóż po przeglądzie tematu "Forin" zainteresowałem się mega tematem SHBG, od zawsze tylko estro i prolo kontrolowałem... bez sens... Po wrzuceniu clomid 50mg co 2 dzień każdy aspekt bycia ON został x10 no może przesadziłem ale x3 zwiększony.
To nie jest na bank estrogen bo i armidex i letrozol zawsze go kontrolowałem w mikro dawkach...
Czy SHBG miało tak kolosalny wpływ czy urojenie moje z "dupy"?
NABICIE > CZUCIE MIĘŚNI > KOSMOS REGENERACJA
Cykl to: TEST / TREN / DECA + jakiś oral na 2-3tygodnie ale "z jebnięciem" bez jakiś piramid i pizdami ;D do tego mega rzadko co 3-5 miesięcy przeważnie
Po dodaniu tego clomidu takie jebickie pierdolnięcie jest realne? Możliwe że 6 lat moje SHBG było tak niskie że sok wykorzystywałem może w 30% o ile w ogóle tyle...?
Do tego jeszcze pytanie czy jak clomid tak SHBG wykurwia to nolvadex też by tak działał? W temacie "Forin" widziałem że właśnie nolvadexem je podbijał.

Dzięki z góry wiem że się znacie i coś mądrego skrobniecie, a nie farmazony powielane 20lat...
Pozdro!
Ostatnio zmieniony 21 listopada 2021, 07:54 - ndz przez SSJGoku, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
ARMABOL-Trener21
Posty: 1321
Rejestracja: 01 lutego 2021, 13:12 - pn
SSJGoku pisze: 16 listopada 2021, 02:21 - wt Siemka. Przeglądałem wiele tematów i zajebiście mi się podoba true info / relacje nie to co na tych forach "globalnych" k... s... tam od 20lat jest tylko jedno i to samo bez sens... Tu są konkrety widzę i do tych konkretnych ludzi, np. Forin / Trener21
mam poważny temat głównie związany z samopoczuciem. regeneracją. Osobiście już koło 6 lat ON i dopiero od 2 tygodni wiem jak wiele ML poszło w kibel i to środków wysokiej półki... Otóż po przeglądzie tematu "Forin" zainteresowałem się mega tematem SHBG, od zawsze tylko estro i prolo kontrolowałem... bez sens... Po wrzuceniu clomid 50mg co 2 dzień każdy aspekt bycia ON został x10 no może przesadziłem ale x3 zwiększony.
To nie jest na bank estrogen bo i armidex i letrozol zawsze go kontrolowałem w mikro dawkach...
Czy SHBG miało tak kolosalny wpływ czy urojenie moje z "dupy"?
NABICIE > CZUCIE MIĘŚNI > KOSMOS REGENERACJA
Cykl to: TEST / TREN / DECA + jakiś oral na 2-3tygodnie ale "z jebnięciem" bez jakiś piramid i pizdami ;D do tego mega rzadko co 3-5 miesięcy przeważnie
Po dodaniu tego clomidu takie jebickie pierdolnięcie jest realne? Możliwe że 6 lat moje SHBG było tak niskie że sok wykorzystywałem może w 30% o ile w ogóle tyle...?
Do tego jeszcze pytanie czy jak clomid tak SHBG wykurwia to nolvadex też by tak działał? W temacie "Forin" widziałem że właśnie nolvadexem je podbijał.

Dzięki z góry wiem że się znacie i coś mądrego skrobniecie, a nie farmazony powielane 20lat...
Pozdro!
Hej kolego.

Nie mam pojęcia o czym Ty piszesz. SHBG powinno być nisko byś miał więcej wolnego testosteronu we krwi a nie uwiązanego do tej właśnie globuliny.

Clomid natomiast powoduje, że przysadka produkuje LH i FSH, które są wyzerowane, gdy podajesz zewnętrzny testosteron. Nie znam ani jednego protokołu/kuracji, w której trakcie wykorzystywany jest clomid. Jedynie co mi się "obiło o oczy" to przepisanie przez jednego endokrynologa terapeutycznej dawki testosteronu oraz zamiast HCG to właśnie clomidu (który swoją drogą może powodować liczne skutki uboczne przy długotrwałym podawaniu).

Dodam, że ludzie stosują chociażby Proviron w celu OBNIŻENIA SHBG by kuracja testosteronem dawała nieco lepsze efekty.

Jeżeli masz problemy z samopoczuciem czy regeneracją będąc na tak solidnej kuracji to przede wszystkim wypadałoby zrobić badania krwi: morfologia, estradiol, prolaktyna, lipidogram, ALAT, ASPAT, bilirubina, ALP, kreatynina, mocznik, lipaza, amylaza, jonogram, SHBG, testosteron całkowity. WYNIKI DO MNIE DO ANALIZY A POSTARAM SIĘ WYPROWADZIĆ CIEBIE NA PROSTĄ.
Napisz też co aktualnie stosujesz, ale WSZYSTKO co tylko wbijasz i zajadasz, nawet suplementy/odżywki, peptydy, sarmy itp.

Poza tym leki takie jak tamoxifen (nolvadex), anastrozol, letrozol znacznie obniżają działanie środków anabolicznych oraz mogą powodować mierne samopoczucie. Może tych środków nadużywałeś stąd te problemy, o których pisałeś.
Awatar użytkownika
Forin
Posty: 1617
Rejestracja: 28 czerwca 2021, 08:16 - pn
cześć,

dzięki za wspomnienie! Żałuje, że więcej osób nie prowadzi logów,
SSJGoku pisze: 16 listopada 2021, 02:21 - wt Siemka. Przeglądałem wiele tematów i zajebiście mi się podoba true info / relacje nie to co na tych forach "globalnych" k... s... tam od 20lat jest tylko jedno i to samo bez sens... Tu są konkrety widzę i do tych konkretnych ludzi, np. Forin / Trener21
mam poważny temat głównie związany z samopoczuciem. regeneracją. Osobiście już koło 6 lat ON i dopiero od 2 tygodni wiem jak wiele ML poszło w kibel i to środków wysokiej półki... Otóż po przeglądzie tematu "Forin" zainteresowałem się mega tematem SHBG, od zawsze tylko estro i prolo kontrolowałem... bez sens... Po wrzuceniu clomid 50mg co 2 dzień każdy aspekt bycia ON został x10 no może przesadziłem ale x3 zwiększony.
To nie jest na bank estrogen bo i armidex i letrozol zawsze go kontrolowałem w mikro dawkach...
mogłeś podnieść SHBG clomidem. Są potwierdzające to badania.

https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/6797955/

Czy SHBG miało tak kolosalny wpływ czy urojenie moje z "dupy"?
NABICIE > CZUCIE MIĘŚNI > KOSMOS REGENERACJA
to może być SHBG, przyblokowanie działania estrogenu na przysadkę (bo to też clomid robi) lub placebo:)

Cykl to: TEST / TREN / DECA + jakiś oral na 2-3tygodnie ale "z jebnięciem" bez jakiś piramid i pizdami ;D do tego mega rzadko co 3-5 miesięcy przeważnie
Po dodaniu tego clomidu takie jebickie pierdolnięcie jest realne? Możliwe że 6 lat moje SHBG było tak niskie że sok wykorzystywałem może w 30% o ile w ogóle tyle...?
Kiedyś było popularne obniżanie SHBG (najczęściej używając provironu), co tłumaczono sobie, że da więcej "testosteronu wolnego", natomiast obecnie ludzie zrozumieli, że SHBG odpowiada również za transport hormonów do tkanek,

Według dzisiejszego rozumienia bez SHBG pozbawiamy się niektórych dróg transportu i wolny teśc krąży troche bez sensu (podobny mechanizm jak wysokie poziomy glukozy - cukrzyca), łącząc się z nie tymi tkankami co potrzeba.

Możliwie więc, że za jakiś czas - dla odmiany - będziemy podwyższać SHBG.

Należy zrozumieć czym są badania krwi, które robimy - jest to badanie stężenia określonych substancji w surowicy krwi - nie mówi nam to wszystkiego, ile rzeczywiście trafia gdzie i czy może być wykorzystana

Do tego jeszcze pytanie czy jak clomid tak SHBG wykurwia to nolvadex też by tak działał? W temacie "Forin" widziałem że właśnie nolvadexem je podbijał.
tak nolvadex działał, (wstawiałem badania w logu), ale nolvadex obniża igf-1, więc myśle, że lepszy clomid,

Na SHBG wpływ ma też tarczyca, podnosi ją deficyt kaloryczny, ale bardzo trudno utrzymać je wysoko na cyklu,
SSJGoku
Posty: 3
Rejestracja: 16 listopada 2021, 02:08 - wt
Dzięki za odzew i nie pisałem o dawkach bo są dla dużego kurczaka /kury. Osobiście jestem lekko wyższy od karakana > 158cm.
Co do rozmowy o SHBG już lata temu zauważyłem jego ciemne strony przy 10mg winstrolu, czułem się wtedy w okolicach dziadka 80-90lat. Ale wtedy nie wiedziałem od czego to było, dziś już wiem...
Badania robię raz na 6msc i zawsze jestem wzorcem, "skromnie" znam się na "diecie" i również ją przestrzegam...
Także wolę dyskusję bardziej z waszymi historiami / przeżyciami posłuchać niż lecieć na badania bo nie szukam kogoś do prowadzenia tylko czysta wymiana własnych doświadczeń, zrozumieć zależności danych hormonów.
NIE jestem z ludzi na "GOTOWO" aby być w czymś dobrym musisz to poznać, poświęcić swój czas.

Co do tego clomida/nolvadexu to tak Ciebie Forin zapytałem o tą nolvę bo jakby spełniała się tak jak clomid w tym SHBG to jest jednak dużo mniej inwazyjna niż clomid ze względu na oczy <chociaż ludzie mieli problemy bo dawali samobójcy i 500mg clomidu <bo wiadomo winnnncej to LYPIEJ> stąd mieli problem ja na 50mg clomid mam tyle plusów że szczęka mi opadła i to nie po tygodniu/dwóch od 1 dawki zaczęło wszystko nabierać koloru.
Co do tego niskiego SHBG to myślę że Forin fajnie z tą glukozą wytłumaczył na "chłopski rozum", na bank za niskie podkreślam za NISKIE SHBG nie jest niczym pożądanym na co dzień, może 1-2dni na zawody tak, nie mówię że niskie wartości są złe tylko za niskie... Może dlatego że już tyle lat w tym brnę to mi spadło na pysk i ten clomid nie robi żadnych cudów tylko na mnie tak działa bo mam w końcu te minimalny poziom tego SHBG który pozwala się kręcić reszcie hormonów < tak sobie to tłumaczę, a badanie SHBG zawsze omijałem bo jest ciula warte, więcej zmiennych niż się może wydawać.
Awatar użytkownika
Forin
Posty: 1617
Rejestracja: 28 czerwca 2021, 08:16 - pn
SSJGoku pisze: 17 listopada 2021, 02:32 - śr

Co do tego clomida/nolvadexu to tak Ciebie Forin zapytałem o tą nolvę bo jakby spełniała się tak jak clomid w tym SHBG to jest jednak dużo mniej inwazyjna niż clomid ze względu na oczy
Nolvadex na podniesienie SHBG na cyklu dawałem 10mg przed snem dziennie

Co do rozmowy o SHBG już lata temu zauważyłem jego ciemne strony przy 10mg winstrolu
Co do tego niskiego SHBG to myślę że Forin fajnie z tą glukozą wytłumaczył na "chłopski rozum", na bank za niskie podkreślam za NISKIE SHBG nie jest niczym pożądanym na co dzień, może 1-2dni na zawody tak, nie mówię że niskie wartości są złe tylko za niskie... Może dlatego że już tyle lat w tym brnę to mi spadło na pysk i ten clomid nie robi żadnych cudów tylko na mnie tak działa bo mam w końcu te minimalny poziom tego SHBG który pozwala się kręcić reszcie hormonów < tak sobie to tłumaczę, a badanie SHBG zawsze omijałem bo jest ciula warte, więcej zmiennych niż się może wydawać.
Niestety jakikolwiek srodek oparty na DHT będzie mocno obniżał SHBG. Proviron najsilniej, ale nawet na primo poziomy jego spadają.

Badanie SHBG nie jest tanie ~60zł
Steroidologia
Posty: 3608
Rejestracja: 30 września 2019, 20:44 - pn
SSJGoku pisze: 17 listopada 2021, 02:32 - śr Dzięki za odzew i nie pisałem o dawkach bo są dla dużego kurczaka /kury. Osobiście jestem lekko wyższy od karakana > 158cm.
Co do rozmowy o SHBG już lata temu zauważyłem jego ciemne strony przy 10mg winstrolu, czułem się wtedy w okolicach dziadka 80-90lat. Ale wtedy nie wiedziałem od czego to było, dziś już wiem...
Badania robię raz na 6msc i zawsze jestem wzorcem, "skromnie" znam się na "diecie" i również ją przestrzegam...
Także wolę dyskusję bardziej z waszymi historiami / przeżyciami posłuchać niż lecieć na badania bo nie szukam kogoś do prowadzenia tylko czysta wymiana własnych doświadczeń, zrozumieć zależności danych hormonów.
NIE jestem z ludzi na "GOTOWO" aby być w czymś dobrym musisz to poznać, poświęcić swój czas.

Co do tego clomida/nolvadexu to tak Ciebie Forin zapytałem o tą nolvę bo jakby spełniała się tak jak clomid w tym SHBG to jest jednak dużo mniej inwazyjna niż clomid ze względu na oczy <chociaż ludzie mieli problemy bo dawali samobójcy i 500mg clomidu <bo wiadomo winnnncej to LYPIEJ> stąd mieli problem ja na 50mg clomid mam tyle plusów że szczęka mi opadła i to nie po tygodniu/dwóch od 1 dawki zaczęło wszystko nabierać koloru.
Co do tego niskiego SHBG to myślę że Forin fajnie z tą glukozą wytłumaczył na "chłopski rozum", na bank za niskie podkreślam za NISKIE SHBG nie jest niczym pożądanym na co dzień, może 1-2dni na zawody tak, nie mówię że niskie wartości są złe tylko za niskie... Może dlatego że już tyle lat w tym brnę to mi spadło na pysk i ten clomid nie robi żadnych cudów tylko na mnie tak działa bo mam w końcu te minimalny poziom tego SHBG który pozwala się kręcić reszcie hormonów < tak sobie to tłumaczę, a badanie SHBG zawsze omijałem bo jest ciula warte, więcej zmiennych niż się może wydawać.
A powiedz mi jaką wartość SHGB miałeś ? chodzi mi o wynik ? pamiętaj że na wynik SHGB wpływa ogrom czynników - ale podstawą jest wątroba i gruczoł krokowy :lol: może być tak że to przez twój zdrowy tryb życia : ) - i stało się to trochę manią : ) dużo rzeczy już widziałem : )
SSJGoku
Posty: 3
Rejestracja: 16 listopada 2021, 02:08 - wt
Steroidologia pisze: 18 listopada 2021, 14:48 - czw
SSJGoku pisze: 17 listopada 2021, 02:32 - śr Dzięki za odzew i nie pisałem o dawkach bo są dla dużego kurczaka /kury. Osobiście jestem lekko wyższy od karakana > 158cm.
Co do rozmowy o SHBG już lata temu zauważyłem jego ciemne strony przy 10mg winstrolu, czułem się wtedy w okolicach dziadka 80-90lat. Ale wtedy nie wiedziałem od czego to było, dziś już wiem...
Badania robię raz na 6msc i zawsze jestem wzorcem, "skromnie" znam się na "diecie" i również ją przestrzegam...
Także wolę dyskusję bardziej z waszymi historiami / przeżyciami posłuchać niż lecieć na badania bo nie szukam kogoś do prowadzenia tylko czysta wymiana własnych doświadczeń, zrozumieć zależności danych hormonów.
NIE jestem z ludzi na "GOTOWO" aby być w czymś dobrym musisz to poznać, poświęcić swój czas.

Co do tego clomida/nolvadexu to tak Ciebie Forin zapytałem o tą nolvę bo jakby spełniała się tak jak clomid w tym SHBG to jest jednak dużo mniej inwazyjna niż clomid ze względu na oczy <chociaż ludzie mieli problemy bo dawali samobójcy i 500mg clomidu <bo wiadomo winnnncej to LYPIEJ> stąd mieli problem ja na 50mg clomid mam tyle plusów że szczęka mi opadła i to nie po tygodniu/dwóch od 1 dawki zaczęło wszystko nabierać koloru.
Co do tego niskiego SHBG to myślę że Forin fajnie z tą glukozą wytłumaczył na "chłopski rozum", na bank za niskie podkreślam za NISKIE SHBG nie jest niczym pożądanym na co dzień, może 1-2dni na zawody tak, nie mówię że niskie wartości są złe tylko za niskie... Może dlatego że już tyle lat w tym brnę to mi spadło na pysk i ten clomid nie robi żadnych cudów tylko na mnie tak działa bo mam w końcu te minimalny poziom tego SHBG który pozwala się kręcić reszcie hormonów < tak sobie to tłumaczę, a badanie SHBG zawsze omijałem bo jest ciula warte, więcej zmiennych niż się może wydawać.
A powiedz mi jaką wartość SHGB miałeś ? chodzi mi o wynik ? pamiętaj że na wynik SHGB wpływa ogrom czynników - ale podstawą jest wątroba i gruczoł krokowy :lol: może być tak że to przez twój zdrowy tryb życia : ) - i stało się to trochę manią : ) dużo rzeczy już widziałem : )
Tutaj cię rozczaruje ale ze względu na rozbieżność w wynikach SHBG, nigdy go nie robiłem lub może archiwalnie 5-6lat temu gdzieś by się znalazło takie badanie ale clomid biorę i sobie chwale jak jasna cholera. Co do "mani" to myślę że jestem tego przykładem bo co prawda kosmetyczne dawki tych środków z tematu biorę to wyniki badań są śmieszne <lepsze od mirka z kanapy z browarem> ale przyznam się że cokolwiek mające %% łyknąłem ostatnio 7 lat temu i stronie od każdej używki bo wszystko z tych śmieci i rozpierdalaczy życia działa na mnie około x5 co na znajomych także wole zabawę w sport <nie tylko siłka> i związane z nim sterydy właśnie w małych dawkach aby nie "siadło" na głowę.

Do wszystkich mam pytanie jeszcze bo teraz antyestrogeny u mnie to letrozol / clomid. Nigdy nie używałem arimidexu, sporo się słyszy aby "przyjaźniejszy" był dla organizmu i właśnie samopoczucia.
Podam przykład: Zakładamy że letrozol jest x10 mocniejszy od arimidexu 1mg - 1mg. Biorąc 0.5mg letrozolu będziemy i tak gorzej się czuć niż po arimidexie 5mg? Czy wtedy jak mamy te samą skuteczną dawkę do obniżenia estrogenu i na jednym i na drugim taki sam efekt będzie? Chodzi tu głównie o samopoczucie i efekty.
To tylko pytanie dla praktyków tych obu antyestrogenów.
Steroidologia
Posty: 3608
Rejestracja: 30 września 2019, 20:44 - pn
SSJGoku pisze: 21 listopada 2021, 07:53 - ndz
Steroidologia pisze: 18 listopada 2021, 14:48 - czw
SSJGoku pisze: 17 listopada 2021, 02:32 - śr Dzięki za odzew i nie pisałem o dawkach bo są dla dużego kurczaka /kury. Osobiście jestem lekko wyższy od karakana > 158cm.
Co do rozmowy o SHBG już lata temu zauważyłem jego ciemne strony przy 10mg winstrolu, czułem się wtedy w okolicach dziadka 80-90lat. Ale wtedy nie wiedziałem od czego to było, dziś już wiem...
Badania robię raz na 6msc i zawsze jestem wzorcem, "skromnie" znam się na "diecie" i również ją przestrzegam...
Także wolę dyskusję bardziej z waszymi historiami / przeżyciami posłuchać niż lecieć na badania bo nie szukam kogoś do prowadzenia tylko czysta wymiana własnych doświadczeń, zrozumieć zależności danych hormonów.
NIE jestem z ludzi na "GOTOWO" aby być w czymś dobrym musisz to poznać, poświęcić swój czas.

Co do tego clomida/nolvadexu to tak Ciebie Forin zapytałem o tą nolvę bo jakby spełniała się tak jak clomid w tym SHBG to jest jednak dużo mniej inwazyjna niż clomid ze względu na oczy <chociaż ludzie mieli problemy bo dawali samobójcy i 500mg clomidu <bo wiadomo winnnncej to LYPIEJ> stąd mieli problem ja na 50mg clomid mam tyle plusów że szczęka mi opadła i to nie po tygodniu/dwóch od 1 dawki zaczęło wszystko nabierać koloru.
Co do tego niskiego SHBG to myślę że Forin fajnie z tą glukozą wytłumaczył na "chłopski rozum", na bank za niskie podkreślam za NISKIE SHBG nie jest niczym pożądanym na co dzień, może 1-2dni na zawody tak, nie mówię że niskie wartości są złe tylko za niskie... Może dlatego że już tyle lat w tym brnę to mi spadło na pysk i ten clomid nie robi żadnych cudów tylko na mnie tak działa bo mam w końcu te minimalny poziom tego SHBG który pozwala się kręcić reszcie hormonów < tak sobie to tłumaczę, a badanie SHBG zawsze omijałem bo jest ciula warte, więcej zmiennych niż się może wydawać.
A powiedz mi jaką wartość SHGB miałeś ? chodzi mi o wynik ? pamiętaj że na wynik SHGB wpływa ogrom czynników - ale podstawą jest wątroba i gruczoł krokowy :lol: może być tak że to przez twój zdrowy tryb życia : ) - i stało się to trochę manią : ) dużo rzeczy już widziałem : )
Tutaj cię rozczaruje ale ze względu na rozbieżność w wynikach SHBG, nigdy go nie robiłem lub może archiwalnie 5-6lat temu gdzieś by się znalazło takie badanie ale clomid biorę i sobie chwale jak jasna cholera. Co do "mani" to myślę że jestem tego przykładem bo co prawda kosmetyczne dawki tych środków z tematu biorę to wyniki badań są śmieszne <lepsze od mirka z kanapy z browarem> ale przyznam się że cokolwiek mające %% łyknąłem ostatnio 7 lat temu i stronie od każdej używki bo wszystko z tych śmieci i rozpierdalaczy życia działa na mnie około x5 co na znajomych także wole zabawę w sport <nie tylko siłka> i związane z nim sterydy właśnie w małych dawkach aby nie "siadło" na głowę.

Do wszystkich mam pytanie jeszcze bo teraz antyestrogeny u mnie to letrozol / clomid. Nigdy nie używałem arimidexu, sporo się słyszy aby "przyjaźniejszy" był dla organizmu i właśnie samopoczucia.
Podam przykład: Zakładamy że letrozol jest x10 mocniejszy od arimidexu 1mg - 1mg. Biorąc 0.5mg letrozolu będziemy i tak gorzej się czuć niż po arimidexie 5mg? Czy wtedy jak mamy te samą skuteczną dawkę do obniżenia estrogenu i na jednym i na drugim taki sam efekt będzie? Chodzi tu głównie o samopoczucie i efekty.
To tylko pytanie dla praktyków tych obu antyestrogenów.

To sobie sam odpowiedziałeś na pytanie : ) przy wyczulonych receptorach spowodowanych dobrym dbaniem o siebie pewne rzeczy , hormonalne sprawy odczuwa się dużo mocniej : ) do tego dochodzi głowa :):)

Letrozol to bardzo silny lek - na parwdę stosuje się go w skrajnych przypadkach ze względu na ogrom skutków ubocznych : ( - może całkowicie zabić estrogen , co da ci fatalne samopoczucie i szereg objawów jak - ospałość , brak sił , nudności , bóle brzucha , bóle stawów , problemy jelitowe ......
jak jesteś na blokerach za długi czas , nawet biorąc je w odpowiednich dawkach i pilnując stężenia estorgenu te objawy mogą wystąpić - blokery wyciągają wodę z jelit , jest to bardzo niebezpieczne przy długim stosowaniu bo dochodzi do zapalenia jelit które potem nie wchłaniają substancji :( i zaczyna się zabawa - ale tu można o tym pisać i pisać -ogolnie zamieniłbym inhibitory na blokery typu boldenone , i dostanolone oczywiście wszystko zależy od dawek teścia - ile teścia używasz ?
ODPOWIEDZ